Hejka!
Mamy już czwarty wpis z naszej marcowej serii! Bardzo się cieszę, że udało mi się dodawać posty regularnie do tej pory, oraz że ta seria cieszy się sporym zainteresowaniem! Dziękuję każdemu, kto wszedł na tego bloga i przeczytał stąd chociaż jedno zdanie, dla mnie znaczy to ogromnie wiele. W moim otoczeniu jest niestety wielu ludzi, którzy obrażają innych, uważają się za najlepszych. Ja taka nie jestem, ponieważ osobiście doświadczyłam przyjaźni z tego typu osobą. Uważam, że obrażanie innych i wytykanie im błędów, to najgorsza rzecz, jaka może być. Dlatego jeśli wy boicie się czegoś zrobić, bo "lepsi" uznają to za totalne dno, to pamiętajcie, że powinniście postępować, tak żeby Wam się żyło dobrze, a nie Waszym wrogom. A teraz zapraszam do dalszej części posta :)
W dzisiejszym poście postanowiłam poruszyć temat muzyki, ponieważ odgrywa ona ważną rolę w moim życiu. Słuchanie moich ulubionych piosenek jest pewnego rodzaju motywatorem, lepiej mi się wtedy pracuje. Przedstawiam więc Wam piosenki, których słucham ostatnio cały czas:
1. Maroon 5- Cold (ft. Future)
2. Ariana Grande- Everyday (ft. Future)
3. Selena Gomez- It ain't me (ft. Kygo)
4. Katy Perry- Chained to the rythm
5. Ed sheeran- Shape of you (kto by się spodziewał, haha)
Dużo enegrgii daje mi teraz pogoda, z resztą często o tym wspominam. Ja osobiście uwielbiam słoneczne dni, ponieważ wtedy można się wyluzować, jest takie cudowne powietrze, szczególnie wiosną. Ale lubię także deszczowe dni, one dają mi wiele do myślenia. A jakie jest Wasze zdanie? Lubicie gorąco, czy może mroźne zimy?
W ostatnim czasie zdarzyło mi się popełnić wiele błędów, jednak bez nich przecież nie nauczyłabym się czegoś nowego. Zawsze trzeba wyciągać pozytywy ze smutnych sytuacji :)
Człowiek uczy się przez całe życie i nawet jeśli w wieku 40, 12 czy 5 lat myśli, że wie wszystko to tak nie jest, chyba wiadomo. Jednak ludzie czasami mają jakieś przekonanie, że myślą, że mają większą wiedzę niż pozostali. Według mnie jedno zaprzecza drugiemu, ponieważ z jednej strony myślimy, że coś umiemy, rozumiemy, a z drugiej mamy takie
niemiłe przekonanie, które chyba źle na nas wpływa, skoro potem zachowujemy się z wyższością w stosunku do innych.
To tyle z dzisiejszego marcowego posta. Przepraszam każdego, kogo zanudziłam na smierć, kiedy czytał ten wpis oraz każdego, który chce więcej. Złoty środek, prawda?
Julia :)
Mamy już czwarty wpis z naszej marcowej serii! Bardzo się cieszę, że udało mi się dodawać posty regularnie do tej pory, oraz że ta seria cieszy się sporym zainteresowaniem! Dziękuję każdemu, kto wszedł na tego bloga i przeczytał stąd chociaż jedno zdanie, dla mnie znaczy to ogromnie wiele. W moim otoczeniu jest niestety wielu ludzi, którzy obrażają innych, uważają się za najlepszych. Ja taka nie jestem, ponieważ osobiście doświadczyłam przyjaźni z tego typu osobą. Uważam, że obrażanie innych i wytykanie im błędów, to najgorsza rzecz, jaka może być. Dlatego jeśli wy boicie się czegoś zrobić, bo "lepsi" uznają to za totalne dno, to pamiętajcie, że powinniście postępować, tak żeby Wam się żyło dobrze, a nie Waszym wrogom. A teraz zapraszam do dalszej części posta :)
W dzisiejszym poście postanowiłam poruszyć temat muzyki, ponieważ odgrywa ona ważną rolę w moim życiu. Słuchanie moich ulubionych piosenek jest pewnego rodzaju motywatorem, lepiej mi się wtedy pracuje. Przedstawiam więc Wam piosenki, których słucham ostatnio cały czas:
1. Maroon 5- Cold (ft. Future)
W ostatnim czasie zdarzyło mi się popełnić wiele błędów, jednak bez nich przecież nie nauczyłabym się czegoś nowego. Zawsze trzeba wyciągać pozytywy ze smutnych sytuacji :)
Człowiek uczy się przez całe życie i nawet jeśli w wieku 40, 12 czy 5 lat myśli, że wie wszystko to tak nie jest, chyba wiadomo. Jednak ludzie czasami mają jakieś przekonanie, że myślą, że mają większą wiedzę niż pozostali. Według mnie jedno zaprzecza drugiemu, ponieważ z jednej strony myślimy, że coś umiemy, rozumiemy, a z drugiej mamy takie
niemiłe przekonanie, które chyba źle na nas wpływa, skoro potem zachowujemy się z wyższością w stosunku do innych.
To tyle z dzisiejszego marcowego posta. Przepraszam każdego, kogo zanudziłam na smierć, kiedy czytał ten wpis oraz każdego, który chce więcej. Złoty środek, prawda?
Julia :)
Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz!