Przejdź do głównej zawartości

Swaeter Weather

Hej!
Dzisiaj taki trochę inny post. Trochę o wspomnieniach, trochę o piosenkach, dosłownie taki mix z ostatniego miesiąca. Będę co jakiś czas dodawała takie notatki. Zobaczymy jak mi to wyjdzie. Oczywiście, głównym tematem będzie obecna pora roku  i wszystko, co mi się z nią kojarzy.



Ostatnio, dzięki pewnej osobie pokochałam zespół the neighbourhood. Mówię o tym, ponieważ jedna z moich obecnie ulubionych piosenek jest związana z tą porą roku. Jej tytuł to oczywiście sweater weather, dlatego właśnie zdecydowałam się na takie zatytułowanie posta. 


Przez ten czas poznałam kilka cudownych osób, ale także zobaczyłam, jakie naprawdę są osoby w moim najbliższym otoczeniu. Obecnie kieruję się zasadą, że nie trzeba im o wszystkim mówić najbliższym, bo mogą źle to wykorzystać. Powiem Wam szczerze, że zaszły u mnie dwie, może trzy poważne zmiany, nad którymi cały czas myślę i zastanawiam się, czy dobrze postąpiłam. Niestety, teraz nie mogę być w stu procentach pewna, bo nie wiem, co przyniesie przyszłość. 


Jeśli chodzi o część 'blogową', to wiem, że się opuściłam, ale szkoła, treningi i to wszystko doprowadziło mnie do takiego stanu, że byłam bardzo wyczerpana i nie miałam na nic siły. Jednak teraz czuję, że jest już lepiej i daję sobie w miarę ze wszystkim radę. 
Staram się robić wszystko najlepiej jak potrafię, jednak wiem, że nie zawsze wychodzi. Widzę postępy w tym, co robię, jednak jestem pewna, że dam radę zrobić pewne rzeczy jeszcze lepiej. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się jeszcze załatwić kilka bardzo, ale to bardzo ważnych dla mnie spraw, jednak nie wiem, czy to w ogóle dojdzie do skutku.
Prowadzenie tego bloga daje mi takiego kopa, bo wiem, że na tym świecie jest kilka osób, które potrafi docenić to, co robię i jestem im za to bardzo wdzięczna. Moim marzeniem jest, żeby kiedyś ktoś podszedł do mnie i powiedział 'zasłużyłaś na to, co masz', jednak wiem, że do tego jeszcze bardzo długa droga.


To tyle, co miałam Wam do przekazania, Nie sądziłam, że tak szybko mi to pójdzie, jednak widzę, że obcym osobom jest mi to łatwiej przekazać. Zostawiam Was z tym postem i radzę Wam na przyszłość, żebyście przemyśleli, jak żyjecie i czy robicie to co kochacie, lub staracie się do tego w jakiś sposób dojść. Dzięki jeszcze raz, pa!
                                                                                 Jolie :*

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

RECENZJA | KREM MATUJĄCY Z BARWY SIARKOWEJ

Hej! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu do twarzy, który zakupiłam jakiś czas temu w Rossmanie. Mówię tutaj o produkcie marki Barwa Siarkowa, a dokładniej kremie matującym. Dowiecie się dzisiaj, jaka jest moja opinia na temat tego kosmetyku, czy mi się sprawdził i czy polecam jego zakup. Pamiętajcie,  że kosmetyki to bardzo indywidualna rzecz i każdy każdemu może się inaczej sprawdzić. Zapraszam do czytania! 

MOJE WAKACYJNE POSTANOWIENIA

Cześć! Tak jak obiecałam, macie tutaj zdjęcie granity. Jest to smak jabłkowy, który osobiście ubóstwiam. Z uwagi na to, że byłam wczoraj z koleżanką napić się tego pysznego napoju, zrobiłam dla Was zdjęcia. Ale dziś nie o tym mowa. Przychodzę do Was z moimi postanowieniami na wakacje. Chyba każdy chciałby coś zmienić, większość osób ma postanowienia na nowy rok. Jednak ja wolę zaplanować sobie coś na te cieplejsze miesiące, ponieważ mam wtedy więcej chęci do działania.