Przejdź do głównej zawartości

BLOGMARC #3 PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY 🌸

Hejka!
Mamy pierwszy dzień wiosny! Ja dzisiaj miałam przedstawienie i jestem ogromnie zmęczona, ale postanowiłam się do Was odezwać, ponieważ obiecałam sobie, że w tym miesiącu dodam posty regularnie. Niestety, nie udało mi się zrobić wpisu o trendach tak, jakbym chciała, więc stwierdziłam, że nie będę go dodawać. Wydaje mi się, że gdybym postanowiła, że go dodam, to pojawiłby się on najwcześniej w przyszłym tygodniu, więc wydaje mi się, że to o wiele za późno.
Dodatkowo, przygotowuję się do bardzo ważnego dla mnie konkursu, może kiedyś o nim opowiem... W każdym bądź razie-zapraszam do czytania!


W ostatnim czasie w moim życiu wiele się zmieniło. Zrobiłam ogromne przemeblowanie i porządki w pokoju, co pozwoliło mi poczuć się bardziej świeżo i wiosennie. Ponadto, za oknem mamy piękną pogodę, śpiewające ptaki, więc czego chcieć więcej? Trzeba brać się do roboty. Ja osobiście dużo planów realizuję w te cieplejsze miesiące, ponieważ wtedy mam zawsze siłę i ochotę do działania. Pewnie dlatego nie udało mi się dodawać regularnie wpisów w grudniu, bo było tak zimno i szaro...
Jednak teraz mam ogrom postanowień, które mam zamiar spełnić i szczerze, przestało mnie obchodzić, jeśli jakiś wróg próbował zniweczyć moje plany. Dużo osób stara nam się zatruwać życie, hejtować nas na każdy możliwy sposób. Dlaczego tak się dzieje? Moja opinia na ten temat jest krótka i zwięzła: takie osoby nie mają co robić we własnym życiu, więc wkraczają w życie innych. W przypadku osób sławnych jest to "zaglądanie" do portfela, obrażanie i inne, a w przypadku najzwyklejszych ludzi są to wyśmiewania, czy przemoc.
Ja zetknęłam się z tego typu przypadkami i podziwiam osoby, na które codziennie leci hejt, a one się nie poddają i dążą do swojego celu. Ja osobiście nie jestem jeszcze na tyle silna, żeby mnie to nie obchodziło, ale mam nadzieję, że z czasem mi się to uda.



Jeśli chodzi o moje życie, a raczej o regularność, to w marcu przeszłam ogromną zmianę. Jestem z
tego niesamowicie dumna, ponieważ zawsze nie miałam czasu na wykonywanie jakiś prostych czynności. Nigdy rano nie jadłam śniadania, wiem że było to okropnie nie zdrowe i pewnego dnia postanowiłam to zmienić. Zaczynałam od jabłka, z czasem miałam większy apetyt i jadłam owsiankę, czy jogurt. Teraz już nie mogę wyjść z domu z pustym żołądkiem!
Kolejną ważną zmianą był porządek w pokoju, na biurku, czy w szafie. W końcu wiem, gdzie mam schowane jakie przedmioty i muszę stwierdzić, że to jest bardzo przydatna rzecz. Jeśli gdzieś wychodzimy, to wiemy w którym miejscu mamy ładowarkę, czy portfel. Wam też to polecam, bo porządek ogromnie ułatwia życie.


Wiadomo, że porządek w torebce, czy kosmetyczce to nie najważniejsza rzecz na świcie, bo powinnismy mieć także porządek we własnych myślach. U mnie obecnie jest to trudne do uporządkowania, mam masę spraw na głowie i czasami nie wiem, co mam w chwili obecnej zrobić, a co odłożyć na później. Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych miesięcy moje umiejętności dobrego życia się powiększą, ponieważ obecnie mam totalny mętlik w głowie.



To by było na tyle, co miałam Wam dzisiaj do przekazania. Ostatnią rzeczą jest tym razem nie cytat, ale moja myśl:

Pamiętaj, że cokolwiek, co zrobisz w życiu nie spodoba się części osób, a cześć będzie z Ciebie ogromnie dumna. Jaki z tego morał? Idź swoją drogą, ale uważaj na kłody pod nogami podstawiane przez innych.

Sama nie wiem, co sadzić o tym, co przed chwilą napisałam, ale mam nadzieję, że w jakimś sensie mam rację. Do zobaczenia!
          Jula

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

RECENZJA | KREM MATUJĄCY Z BARWY SIARKOWEJ

Hej! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu do twarzy, który zakupiłam jakiś czas temu w Rossmanie. Mówię tutaj o produkcie marki Barwa Siarkowa, a dokładniej kremie matującym. Dowiecie się dzisiaj, jaka jest moja opinia na temat tego kosmetyku, czy mi się sprawdził i czy polecam jego zakup. Pamiętajcie,  że kosmetyki to bardzo indywidualna rzecz i każdy każdemu może się inaczej sprawdzić. Zapraszam do czytania! 

MOJE WAKACYJNE POSTANOWIENIA

Cześć! Tak jak obiecałam, macie tutaj zdjęcie granity. Jest to smak jabłkowy, który osobiście ubóstwiam. Z uwagi na to, że byłam wczoraj z koleżanką napić się tego pysznego napoju, zrobiłam dla Was zdjęcia. Ale dziś nie o tym mowa. Przychodzę do Was z moimi postanowieniami na wakacje. Chyba każdy chciałby coś zmienić, większość osób ma postanowienia na nowy rok. Jednak ja wolę zaplanować sobie coś na te cieplejsze miesiące, ponieważ mam wtedy więcej chęci do działania. 

Swaeter Weather

Hej! Dzisiaj taki trochę inny post. Trochę o wspomnieniach, trochę o piosenkach, dosłownie taki mix z ostatniego miesiąca. Będę co jakiś czas dodawała takie notatki. Zobaczymy jak mi to wyjdzie. Oczywiście, głównym tematem będzie obecna pora roku  i wszystko, co mi się z nią kojarzy.