Hejka!
Chyba trochę przytłoczyła mnie ta szkoła, bo nie nadążam z blogiem. Tak się za Wami tęskniłam! Ale dzisiaj powracam. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się tego, że o tym napiszę. Przynajmniej nie teraz. Mówię o zestawie do manicure hybrydowego marki neonail. Już długo się nad tym zastanawiałam, bo nie byłam przekonana do tego pomysłu. Ale w końcu stwierdziłam "dobra, raz się żyje" i go kupiłam.
Zacznijmy od tego, że ja wybrałam akurat tę markę, ponieważ wydaje mi się być dobrej jakości, oraz dlatego, że jest dla mnie dostępna stacjonarnie. Mogłam zobaczyć każdy produkt z bliska i nie bałam się, że coś kupię, a mi się nie spodoba.
Poza tym nie zdecydowałam się na gotowy zestaw, bo żaden nie odpowiadał moim wymaganiom. Kupiłam więc wszystko, co potrzebne osobno.
Zacznijmy od najważniejszej rzeczy, czyli lampy. Ja wybrałam model 9w bezprzewodowy. Moim zdaniem jest dobrze wykonany i w zupełności odpowiada moim wymaganiom (LINK).
Kolejną, również ważną rzeczą są lakiery. Potrzebna jest oczywiście baza (LINK) i top coat (LINK) na koniec oraz dowolne kolory. Ja wybrałam w odcieniu sensitive princess (LINK)
Następnie potrzebujemy:
-cleaner do przemywania (LINK)
-zmywacz-aceton (LINK)
-waciki bezpyłowe (LINK)
-pilnik (LINK)
-blok polerski (LINK)
Tyle wystarczy do wykonania podstawowego malowania. Ja zaopatrzyłam się także w oliwkę (LINK) , folię do zmywania (LINK) i patyczki do skórek (LINK).
Tak więc to tyle. Niedługo pojawi się może jakaś opninia i drobne porównanie do hybryd z salonu. Do zobaczenia i miłego weekendu!
Jolie :*
Chyba trochę przytłoczyła mnie ta szkoła, bo nie nadążam z blogiem. Tak się za Wami tęskniłam! Ale dzisiaj powracam. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się tego, że o tym napiszę. Przynajmniej nie teraz. Mówię o zestawie do manicure hybrydowego marki neonail. Już długo się nad tym zastanawiałam, bo nie byłam przekonana do tego pomysłu. Ale w końcu stwierdziłam "dobra, raz się żyje" i go kupiłam.
Zacznijmy od tego, że ja wybrałam akurat tę markę, ponieważ wydaje mi się być dobrej jakości, oraz dlatego, że jest dla mnie dostępna stacjonarnie. Mogłam zobaczyć każdy produkt z bliska i nie bałam się, że coś kupię, a mi się nie spodoba.
Poza tym nie zdecydowałam się na gotowy zestaw, bo żaden nie odpowiadał moim wymaganiom. Kupiłam więc wszystko, co potrzebne osobno.
Zacznijmy od najważniejszej rzeczy, czyli lampy. Ja wybrałam model 9w bezprzewodowy. Moim zdaniem jest dobrze wykonany i w zupełności odpowiada moim wymaganiom (LINK).
Kolejną, również ważną rzeczą są lakiery. Potrzebna jest oczywiście baza (LINK) i top coat (LINK) na koniec oraz dowolne kolory. Ja wybrałam w odcieniu sensitive princess (LINK)
-cleaner do przemywania (LINK)
-zmywacz-aceton (LINK)
-waciki bezpyłowe (LINK)
-pilnik (LINK)
-blok polerski (LINK)
Tyle wystarczy do wykonania podstawowego malowania. Ja zaopatrzyłam się także w oliwkę (LINK) , folię do zmywania (LINK) i patyczki do skórek (LINK).
Tak więc to tyle. Niedługo pojawi się może jakaś opninia i drobne porównanie do hybryd z salonu. Do zobaczenia i miłego weekendu!
Jolie :*




Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz!