Przejdź do głównej zawartości

WIELKA BITWA PRODUKTÓW DO WŁOSÓW

Jakiś czas temu mówiłam Wam trochę o truflowej masce firmy Biovax. Ostatnio także używałam maski firmy Kallos, więc postanowiłam je porównać. Będe brała pod uwagę 3 kryteria: jakość, wytrzymałość i cenę. 
Także mam nadzieję, że taki post się Wam spodoba, może kiedyś zrobię coś podobnego z innymi kosmetykami, kto wie....

W końcu inne tło, hahahah
1.JAKOŚĆ
MASKA BIOVAX: ma bardzo ładny, mocny truflowo-orchideowy zapach. Łatwo się ją rozprowadza, nie trzeba pokrywać włosów dużą warstwą produktu. Łatwo się spłukuje.
MASKA KALLOS: mocno pachnie czereśnią, jednak jest dostępna w różnych wersjach zapachowych. Bardzo wsiąka we włosy, ale trzeba jej trochę więcej nałożyć. Ma większą pojemność od poprzedniej. 
2.WYTRZYMAŁOŚĆ
MASKA BIOVAX : utrzymuje się na włosach (codziennie mytych) przez 2-3 dni. 
MASKA KALLOS: utrzymuje się na włosach (codziennie mytych) maksymalnie przez dwa dni. 
3.CENA I DOSTĘPNOŚĆ W SKLEPACH
MASKA BIOVAX: przez internet kupicie w drogerii iperfumy.pl za 18 zł
MASKA KALLOS: można ją znaleźć w sklepie natura za 5,99zł. 

Także to tyle, jeśli chodzi o porównanie tych dwóch produktów do włosów. Moim zdaniem, pomijając, że maska firmy Kallos jest z trochę niższej półki, to i tak bardzo ją polecam. Natomiast, jeśli szukacie czegoś na prawdę dobrego, bo coś nie tak jest z Waszymi włosami, sięgnijcie po tą orchideową maskę z Biovax.
Teraz powiem Wam dokładniej o tej czereśniowej masce. Jest ona bardzo fajna, ma cudowny, mocny zapach. Jest na prawdę godna polecenia, jeśli szukacie czegoś tańszego do włosów. Fajnie się ją nakłada, wystarczy co dwa dni rozprowadzić ją na włosach i poczekać około 15 minut, a efekty będą piorunujące. Włosy są miększe, bardziej delikatne i lepiej się je rozczesuje.
Pamiętajcie, że to tylko i wyłącznie moja opinia. U Was te produkty mogą się kompletnie nie sprawdzić, jeśli liczycie na coś innego.
Do zobaczenia i miłego tygodnia, już bez szkoły :D
                                                                           Jolie :*

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

RECENZJA | KREM MATUJĄCY Z BARWY SIARKOWEJ

Hej! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu do twarzy, który zakupiłam jakiś czas temu w Rossmanie. Mówię tutaj o produkcie marki Barwa Siarkowa, a dokładniej kremie matującym. Dowiecie się dzisiaj, jaka jest moja opinia na temat tego kosmetyku, czy mi się sprawdził i czy polecam jego zakup. Pamiętajcie,  że kosmetyki to bardzo indywidualna rzecz i każdy każdemu może się inaczej sprawdzić. Zapraszam do czytania! 

MOJE WAKACYJNE POSTANOWIENIA

Cześć! Tak jak obiecałam, macie tutaj zdjęcie granity. Jest to smak jabłkowy, który osobiście ubóstwiam. Z uwagi na to, że byłam wczoraj z koleżanką napić się tego pysznego napoju, zrobiłam dla Was zdjęcia. Ale dziś nie o tym mowa. Przychodzę do Was z moimi postanowieniami na wakacje. Chyba każdy chciałby coś zmienić, większość osób ma postanowienia na nowy rok. Jednak ja wolę zaplanować sobie coś na te cieplejsze miesiące, ponieważ mam wtedy więcej chęci do działania. 

Swaeter Weather

Hej! Dzisiaj taki trochę inny post. Trochę o wspomnieniach, trochę o piosenkach, dosłownie taki mix z ostatniego miesiąca. Będę co jakiś czas dodawała takie notatki. Zobaczymy jak mi to wyjdzie. Oczywiście, głównym tematem będzie obecna pora roku  i wszystko, co mi się z nią kojarzy.