Przejdź do głównej zawartości

LAKIERY IDEALNE NA LATO

Hej!
Dzisiaj znowu wakacyjny post. Na szczęście udało mi się znaleźć czas, aby go Wam przygotować. Niestety, teraz jak wiadomo, przyszedł czas poprawiania ocen. Muszę teraz zostawać po lekcjach i pisać masę kartkówek, ponieważ często choruję i robią mi się zaległości. 
Ale postanowiłam, że muszę się za to zabrać, bo w tym tygodniu pojawi się tylko jeszcze jeden post (o ile zdążę go przygotować), ze względu na brak czasu.
Musicie wiedzieć, że jestem maniaczką kupowania lakierów. Dlatego postanowiłam pokazać Wam pięć lakierów, których nałogowo używam w każde wakacje. Chodzi mi tutaj o pokazanie kolorów, jakie preferuję na lato, a także firm, które mnie nie zawiodły.
Ja osobiście na lato preferuję kolory jasne, pastelowe i neonowe. Pierwsze dwa lakiery to piękna pomarańcza oraz mocny róż. Są one firmy Wibo, jednak nie znalazłam żadnego numerka. Na opakowaniu są nazwy "kolekcji" i z tego co widziałam w sklepie, z jednej takiej grupy lakierów jest tylko jeden dany kolor np. kolekcja hello summer: pomarańczowy, różowy, niebieski, zielony itp.
Kolor pomarańczowy na prawdę przypadł mi do gustu. Nie wiem, dlaczego, ale kojarzy mi się z piaskiem, chociaż jest to bardziej neonowy kolor. 
Drugi kolor to róż. Ja osobiście mówię na taki kolor "Barbie pink", ponieważ jest bardzo mocnym odcieniem.
Oba te lakiery sprawdzają mi się świetnie na wakacje, ponieważ są dosyć zwariowane.
Następny lakier jest w kolorze "banana" i szczerze mówiąc, na początku nie byłam przekonana do tego odcienia, ale jest świetny. Ja tutaj akurat pokazuję Wam lakier firmy Astor w kolorze 2270. Ma on świetną pigmentacje, przez co dwie bardzo cienkie warstwy dają znakomity efekt.
Mi osobiście ten kolor kojarzy się ze słońcem, oraz oczywiście z bananami :)
Kolejny lakier, który mam Wam do pokazania, to soczysta mięta. Wiem, że wielu osobom ten kolor już się "przejadł", ale ja nadal przy nim pozostaję. 
Ta mięta to kolor numer 390 z firmy Inglot. Jak dla mnie, lakiery tej firmy szału nie robią, ale ten kolor tak pięknie wygląda na paznokciach, że nie mogłam go wyrzucić. Osobiście, gdybym znalazła taki odcień w cenie 10-15 zł, na pewno bym go kupiła zamiast tego "inglotowskiego", ale cóż poradzić na to, że nigdzie nie mogłam go znaleźć.
Ostatnia rzecz, którą mam Wam do pokazania to tym razem nie lakier. Są to mikrokuleczki do paznokci ze sklepu Clarie's. Co mam o nich powiedzieć? Efekt na paznokciach jest genialny, jednak, jak każde kuleczki, odpadają po każdym zahaczeniu paznokciem. Może i nie nadają się na plażę, jednak są idealne na wakacyjne imprezy.

To tyle, co miałam Wam do pokazania. Mam nadzieję, że post Wam się spodobał. Jak wiecie, w długi weekend nie będę mieć dostępu do laptopa, więc relacja z wyjazdu pojawi się między poniedziałkiem a środą przyszłego tygodnia. Jeśli uda mi się zrealizować mój plan, to w tym tygodniu będzie jeszcze jeden post, ale zobaczymy, jak to wyjdzie.
                                                                   Miłego popołudnia!
                                                                      Wasza Jolie :*

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

RECENZJA | KREM MATUJĄCY Z BARWY SIARKOWEJ

Hej! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu do twarzy, który zakupiłam jakiś czas temu w Rossmanie. Mówię tutaj o produkcie marki Barwa Siarkowa, a dokładniej kremie matującym. Dowiecie się dzisiaj, jaka jest moja opinia na temat tego kosmetyku, czy mi się sprawdził i czy polecam jego zakup. Pamiętajcie,  że kosmetyki to bardzo indywidualna rzecz i każdy każdemu może się inaczej sprawdzić. Zapraszam do czytania! 

MOJE WAKACYJNE POSTANOWIENIA

Cześć! Tak jak obiecałam, macie tutaj zdjęcie granity. Jest to smak jabłkowy, który osobiście ubóstwiam. Z uwagi na to, że byłam wczoraj z koleżanką napić się tego pysznego napoju, zrobiłam dla Was zdjęcia. Ale dziś nie o tym mowa. Przychodzę do Was z moimi postanowieniami na wakacje. Chyba każdy chciałby coś zmienić, większość osób ma postanowienia na nowy rok. Jednak ja wolę zaplanować sobie coś na te cieplejsze miesiące, ponieważ mam wtedy więcej chęci do działania. 

Swaeter Weather

Hej! Dzisiaj taki trochę inny post. Trochę o wspomnieniach, trochę o piosenkach, dosłownie taki mix z ostatniego miesiąca. Będę co jakiś czas dodawała takie notatki. Zobaczymy jak mi to wyjdzie. Oczywiście, głównym tematem będzie obecna pora roku  i wszystko, co mi się z nią kojarzy.